Kategorie
Ostatnie
Popularne

Romantyzm na ziemiach byłej Rzeczypospolitej Obojga Narodów cz. III

Tradycyjnie uważano, że poznanie narodowego ducha możliwe jest jedynie przez studiowanie folkloru, dlatego też jednym z ważniejszych kierunków rozwoju humanistycznych nauk na ziemiach białoruskich w pierwszej połowie XIX wieku stało się badanie tradycyjnej ludowej kultury. Ta tendencja była uwarunkowana wpływami Romantyzmu, obudzeniem wśród edukowanego społeczeństwa zainteresowania starożytną przedchrześcijańską kulturą i historią, której śladów upatrywali w zwyczajach i tradycjach prostego ludu. Istotną rolę odgrywały tu również i polityczne przyczyny – porażka w walce z rosyjskim zaborcą zmuszała miejscową szlachtę do szukania zgody i porozumienia z chłopstwem, które dosyć obojętnie odnosiło się do patriotycznych apeli powstańców. 1

Jednak jeszcze na początku XIX wieku do lat 20. wileńskie wydania nie sprzyjały rozwojowi romantyzmu. Drukowano tam przede wszystkim przegląd europejskich i wschodnich literatur, zjawiały się przekłady na język polski utworów rzymskich poetów Horacego i Owidiusza. Z oryginalnych utworów polskojęzycznych autorów czasopisma wileńskie drukowały przede wszystkim klasycystyczne ody, elegie, epigramy, bajki, sentymentalne pastorały i idylle. W 1815 roku czasopismo „Dziennik Wileński” opublikował materiał Jana Rychtera Kilka słów o ludowych zabobonach z opisaniem przestępstwa jednej wyimaginowanej czarownicy, w którym wyraźnie przejawiało się zainteresowanie miejscowym folklorem. Był to pierwszy artykuł, który dotyczył folkloru. Autor podkreślił w nim, że zainteresowanie ludową kulturą jest niezbędne po to, by w mnóstwie bajek i „niedorzeczności” znaleźć wartościowe i pouczające informacje. Oznacza to, iż podchodził z dystansem do folklorystycznych podań. Publikacja Jana Rychtera była zorientowana na edukacyjny odbiór ustnej ludowej twórczości. 2

W 1816 roku wydrukowana w Uniwersytecie Wileńskim zachodnia Instrukcja do składania w gimnazjach i powiatowych szkołach zapisów dla różnych nauk, która wydana była pierwszy raz jeszcze w 1812 roku, nabrała w oczach amatorów krajoznawstwa znaczenia oficjalnego dokumentu, który zachęcał do zbierania folkloru. W ciągu krótkiego czasu do uniwersytetu doszła tak duża ilość materiałów, że złożona została z nich monografia Statystyka litewsko-grodzieńskiej guberni, którą redagował Ignacy Lachnicki. Jeden z dwunastu jej rozdziałów był poświęcony opisaniu zwyczajów. Jednak nie znalazły się tam folklorystyczne zapisy. Lachnickiego bardziej interesowały wierzenia, zwyczaje a nawet zabobony, związane z medycyną ludową. Jednak praca ta nie wzbudziła entuzjazmu. Szczególnie krytykowana była przez powstałe w 1817 roku Towarzystwo Szubrawców, czemu dali wyraz w satyrycznych artykułach czasopisma „Wiadomości Brukowe”. 3

W 1817 roku „Dziennik Wileński” opublikował pierwszy artykuł opisujący białoruskie wierzenia i zwyczaje związane z nocą Kupały i Radaunicą, który folkloryści uznali za nowatorski dla swojego czasu. Artykuł był autorstwa M. Czarnowskiej Przeżytki słowiańskiej mitologii, zachowane w zwyczajach wiejskiego ludu na Białej Rusi. Odkrywając dla siebie estetyczne wartości białoruskiego folkloru i kierując na nie uwagę czytelnika Czarnowska stała się krzewicielem zmiany nastawienia do ustnej poetycznej twórczości. Widoczny w jej pracy jest szczery zachwyt białoruskim folklorem i ludowymi obrzędami, podkreśliła jednak, że w twórczości narodu białoruskiego interesują ja tylko ślady przeszłości – co było prawdopodobnie skutkiem jeszcze tradycyjnego spojrzenia na folklor. 4

Krystyn Lach Szyrma, źródło: wikipedia

Krystyn Lach Szyrma

W liście do redaktora „Dziennika Wileńskiego” Krystyn Lach Szyrma – pisarz, tłumacz publicysta, który dzięki zainteresowaniom etnograficznym stał się jednym z prekursorów romantyzmu – pisał o konieczności zajęcia się zbieraniem ludowych bajek, przysłów, podań, czarów, zaklęć, wróżb i pieśni, zapisywaniem różnych weselnych i pogrzebowych obrzędów. Upatrywał w nich korzystnego wpływu, jaki mogą wnieść w literaturę. Zachęcał do zdobywania tych wszystkich zabytków starożytnej słowiańskiej kultury, które uznawał za źródło ludowej mądrości. Podkreślał również cel edukacyjny zbierania i studiowania ustnego dziedzictwa ludowego. Ustną twórczość postrzegał jako źródło odnowy literatury, która póki co jedynie kopiuje obce wzory. Był przekonany, że właśnie zwrot do własnych tradycji i przede wszystkim do folklorystycznego dziedzictwa swojego narodu zwiąże literaturę z interesami ojczystego kraju. W innym liście dość negatywie wypowiadał się na temat klasycyzmu. Jak mówił, klasycyzm, który w swoim czasie był potrzebny, w dzisiejszej epoce nie mało zaszkodził, bo nie dawał poezji, a nawet prozie, możliwości korzystania z zapisów języka ojczystego. Sądził, że klasycyzm wyczerpał swoje możliwości. Przekonywał że dalszy rozwój literatury będzie zależał od jej zdolności wzajemnego oddziaływania z folklorem. Lach Szyrma na podstawie ludowych pieśni napisał ballady Jaś i Zosia, Zdanek i Halina, które opublikowane zostały w „Dzienniku Wielńskim”.

Zorian Dołęga Chodakowski, źródło: wikipedia

Zorian Dołęga Chodakowski

Następnie wileńskie wydania na jakiś czas powstrzymały publikacje folklorystycznych materiałów. W niemały sposób wpłynął na tą sytuację krytyk Jan Śniadecki, który negatywnie wypowiadał się na temat podobnych materiałów, twierdząc, że nie może być niczego mądrego w zabobonach czy wróżbach. Mówił, że czary i wilkołaki nie istnieją w przyrodzie, a są owocem niewiedzy i zabobonów. Nie sprzyjało to planom Zoriana Dołęgi Chodakowskiego – etnografa, archeologa i historyka, jednego z głównych prekursorów badań nad Słowiańszczyzną – który w 1818 roku wysłał na adres Uniwersytetu Wileńskiego plan badania słowiańskiej przeszłości. Chodakowski był oburzony sprzeciwem kierownictwa uniwersytetu w stosunku do tendencji demokratyzacji nauki w kraju. Natomiast pracę jego zatytułowaną O słowiańszczyźnie przed chrześcijaństwem bardzo pozytywnie przyjęli studenci, zwłaszcza w kręgu filomatów. Dodatkowo jego praca jeszcze przed publikacją miała w społeczeństwie znaczny rezonans. Więc wpływ Śniadeckiego na stan folklorystyki na Uniwersytecie Wileńskim w kraju był czasowy. Dopracowany wariant O słowiańszczyźnie przed chrześcijaństwem Chodakowski opublikował jeszcze raz w czasopiśmie „Pamiętnik Lwowski”, tym samym poszerzył dystrybucję swojej pracy, która stała się w gruncie rzeczy zapowiedzią romantyzmu na tych ziemiach.

Publikacje Czarnowskiej, Lacha Szyrmy i Dołęgi Chodakowskiego spowodowały w kraju otwarcie na ustną poetyczną twórczość ludową. Do tego otwarcia w dużej mierze przyczynili się również filomaci, członkowie nielegalnego patriotycznego towarzystwa, zorganizowanego w 1817 roku, z inicjatywy studentów Uniwersytetu Wileńskiego Tomasza Zana, Adama Mickiewicza, Onufrego Pietraszkiewicza i innych. Filomaci przygotowywali się do narodowowyzwoleńczej walki, w związku z tym szczególną uwagę zwracali na obudzenie w sobie aktywnej obywatelskości. To wyznaczyło ich rozumienie potrzeby humanistycznych nauk i wywoływało krytykę działalności Uniwersytetu Wileńskiego, w którym od dłuższego czasu oddawano przewagę przyrodoznawstwu, a badanie prawa, historii, literatury, w gruncie rzeczy było ignorowane. Dla członków towarzystwa filomatów szczególnej aktualności w zaistniałej sytuacji politycznej nabrały historyczno-filozoficzne nauki. Pojawiła się wyraźna potrzeba badania historii kraju i jego kultury, wszystkich przejawów narodowego istnienia, zafiksowanych w folklorze, etnograficznych i statystycznych materiałach. 5

Studiowanie wiejskiego języka, folkloru, tradycji i zwyczajów było jednym z głównych kierunków oświatowej działalności filomatów i filaretów. Aktywny członek filaretów Jan Czeczot, bliski przyjaciel i rodak Adama Mickiewicza, był jednym z najbardziej znanych badaczy białoruskiego folkloru. 6

Jan Czeczot, źródło: wikipedia

Jan Czeczot

Ustna twórczość narodowa wydawała się sposobem kontaktu współczesnego pokolenia ze „światem przodków”, a ludowa prostota uważana była za podstawę moralnych postaw społeczeństwa. Folklorystyka stała się środkiem syntezy historii i literatury. To wyraźnie cechuje działalność twórczą mieszkańców Białorusi, miejscowej inteligencji, której jednym z przedstawicieli był Jan Czeczot. Sukces i sławę przyniosły młodemu jeszcze poecie romantyczne ballady: Bekiesz, Nowogródzki zamek, Radziwiłł albo założenie Wilna, Myszanka, Świteź i inne. W nich pierwszy raz wykorzystane zostały białoruskie podania ludowe. 7

Po powrocie z carskiego zesłania w wyniku pracowicie i żmudnie zbieranych materiałów Czeczot wydał folklorystyczny zbiór Piosnki wieśniacze znad Niemna i Dźwiny. Teksty ludowe tłumaczył na język polski, a w innych wydaniach drukował je w oryginale. Wzywał inteligencję do studiowania języka białoruskiego. Ułożył też niewielki słownik. Chociaż sam nie określał tego języka jako białoruskiego, a nazywał go mową krywicką. 8

Zbiór piosenek Jana Czeczota przyciągnął uwagę Tarasa Szewczenki. Ukraiński poeta opowiadał się za tym, by w twórczości występował naturalny, nieudoskonalany w żaden sposób przez twórcę, element ludowy, a Czeczot właśnie ani w przekładach białoruskiej folklorystycznej liryki, ani w żadnych z ludowych lirycznych motywów nie komplikował poetycznej stylistyki romantyczną frazeologią, ale dawał przykład odbierania ustnej poezji jako prawdziwego i lakonicznego wyrazu ludowej, narodowej duszy. 9

Jan Czeczot jako jeden z pierwszych autorów zaczął tworzyć ballady. Pisał o nich już w 1819 roku w liście do Mickiewicza. Cechami charakterystycznymi jego ballad było wprowadzanie w nie bajek lub podań narodowych, które wyznaczały nie tylko rozwój wydarzeń, ale i dydaktyczno-moralizatorskie zakończenie. Dokładne odtworzenie podania w celu precyzyjnego przedstawienia ludowego rozumienia nieuchronności kary za amoralne uczynki, uproszczone zobrazowanie nawet cudownych, fantastycznych zjawisk nadawały balladom Czeczota charakter gawędy.

W 1823 roku po areszcie w sprawie filomatów Czeczot miał już zebraną znaczną ilość ludowych pieśni i dysponował już określonym programem folklorystycznej działalności. Swoją działalność mógł kontynuować i rozszerzać dopiero pod koniec 30. – na początku 40. lat. Przez proces filomatów białoruska folklorystyka została stłumiona jeszcze w zarodkowym stanie. Dopiero po dziesięciu latach Jan Czeczot mógł wrócić do ojczyzny i kontynuować rozpoczętą pracę4. Na przestrzeni tych lat w druku pojawiły się tylko trzy publikacje dotyczące omawianego zagadnienia. 10

Na zwiększenie zainteresowania filomatów miejscową ludową poezją wpłynęły wykłady profesora literatury na Uniwersytecie Wileńskim L. Borowskiego. Profesor Borowski głosił przekonanie, że w trybie życia narodu zachowały się resztki pogańskich obrzędów, na których podstawie można odtworzyć przeszłość przodków. Wierzył w znaczące odkrycia w tej dziedzinie. Spodziewał się na odszukanie starożytnych opowieści, godnych porównania nawet do cudownych ballad Anglii i poezji trubadurów. Orientując się na osiągnięcia europejskiego romantyzmu i odrzucając klasycyzm z jego kultem rozumu, hierarchią gatunków i pompatyczna retoryką, L. Borowski zwrócił uwagę na folklor jak na jedną z bogatszych źródeł, jakie powinno dać literaturze nowe życie.

Portret A. Mickiewicza autorstwa Joahima Lelewela, źródło: wikipedia

Portret A. Mickiewicza autorstwa Joahima Lelewela

Całkowita zmiana zastygłych norm klasycyzmu, który nie dopuszczał do wzajemnego oddziaływania literatury i ustnej twórczości, szczególnie w gatunkach „wysokich” przejawił się najbardziej w twórczości filomatów, a w szczególny sposób w twórczości A. Mickiewicza. Na samym początku swojej działalności literackiej, w filomackim okresie, jak wspominał Antoni Edward Odyniec, Mickiewicz dążył do spostrzeżenia w ludowej poezji przede wszystkim życiowej mądrości. Odyniec wspomina w swoich Listach z podróży słowa Mickiewicza, który mówił: „teraz kiedy świat znów pragnie prawdy […], poezja powinna wrócić do prawdy. Dlatego zaczyna już wracać [..] przez naśladowanie nowych form, jakich szuka w poezji ludowej, gdzie przyroda wyrasta ponad sztukę”. W ten sposób filomaci podłożyli fundament pod nowy stosunek do ustnej narodowej twórczości Białorusinów. Pierwsza poetyczna książka Mickiewicza Ballady i romanse, wydana w Wilnie w 1822 roku, rozpoczynała nowy, romantyczny kierunek, nie tylko w polskojęzycznej literaturze Białorusi i Litwy, ale i w całej polskiej literaturze. Swoje Ballady i romanse, poemat Dziady Mickiewicz stworzył na podstawie obserwacji trybu życia przeciętnego białoruskiego chłopa, jego wierzeń i obrzędów, ludowych pieśni i bajek.

Aleksander Puszkin, odczuwając potrzebę zmian w literaturze, pisał o tym, że rozum już zmęczył się jednorodnością utworów sztuki, zaczynając zwracać się do „świeżych” opowieści ludowych i do dziwnego prostego języka, na początku pogardzanego. Tym pogardzanym przez klasycystów prostym językiem dla A. Mickiewicza w znacznym stopniu był białoruski i chociaż przyswojenie przez Mickiewicza folkloru białoruskiego pomogło mu pokonać estetyczne ograniczenia klasycyzmu, jednak nie doszło do tego, by do jego twórczości, do tych „świeżych ludowych opowieści”, jak nazywał je Puszkin, wprowadzić „tutejszą gwarę”. Jeśli wziąć pod uwagę, że romantyzm odkrył sztukę jako zjawisko narodowe, opierając się nie tylko na historii, ale i na ustnym dziedzictwie narodu, to można powiedzieć, że twórczość Mickiewicza stała się polskim zjawiskiem narodowym dzięki w pewnym stopniu polskojęzycznemu przyswojeniu przez niego białoruskiego folkloru. Białoruska poezja ludowa weszła w twórczość polskojęzyczną Adama Mickiewicza organicznie i naturalnie, gdyż nie była ona dla niego obcą. 11

Publikacje romantycznej poezji Mickiewicza wywarły ogromny wpływ nie tylko na wzrost pisarskiego zainteresowania ustną poezją ludową, ludowym dziedzictwem Białorusinów, ale poskutkowało również pojawieniem się, przede wszystkim w środowisku filomatów, mnóstwa utworów, powstałych na białoruskim folklorystycznym materiale. 12

Na przełomie lat 20. i 30. folkloryzm polskojęzycznych pisarzy Białorusi formował się na podstawie ich własnej znajomości ustnej poetycznej twórczości ludowej.Folklorystyczna, zbieracka działalność filomatów z powodu rządowych represji nie nabrała takiego rozmachu jak mogłaby. Ich przedsięwzięcia były jednak bardzo ważnym krokiem w stronę zbliżenia twórczości literackiej z folklorystyczną, jaka zrodziła takie oryginalne zjawiska w sztuce, jak dorobek artystyczny Mickiewicza, Czeczota i innych. Działalność tych pisarzy wyznaczyła charakter wzajemnego oddziaływania literatury i folkloru w następnych dziesięcioleciach. 13

Romantyzm zarówno polski jak i białoruski rodził się na kresach dawnej Rzeczypospolitej, a poeci pierwszego pokolenia wywodzili się w większości z drobnych rodzin szlacheckich, i już z tych okoliczności wynika ścisły związek twórców z rodzimym folklorem, z którym stykali się od początku swojego życia i niemal na co dzień. Przyjmuje się, że cechami charakterystycznymi romantyzmu zrodzonego na terenach byłej Rzeczypospolitej, określającymi jego odrębność względem innych romantyzmów narodowych są: ludowość, narodowość i historyzm. Występują one najczęściej we wzajemnym powiązaniu w twórczości zarówno wielkich, jak i pomniejszych poetów tego okresu. Adam Mickiewicz swoimi Balladami i romansami wprowadził do literatury wysokoartystycznej świat ludowej kultury materialnej i duchowej. Miało to wielorakie znaczenie, stając się nie tylko manifestacją estetyczną (nowy bohater, nowy świat), ale i ideową, gdyż romantycy rychło powiązali kwestie ludowości z problematyką narodową. 14

Notes:

  1. Гісторыя Беларусі канца ХVІІІ – пачатку ХХ ст. у дакументах і матэрыялах, уклад. А.Ф. Смалянчук, Вільня 2007, c. 226
  2. У.І. Мархель, Прадвесце:Беларуска-польскае літаратурнае ўзаемадзеянне ў першай палавіне ХІХ ст, Мінск 1991, c. 11
  3. Ibidem
  4. Ibidem, s. 12
  5. Ibidem, s. 14-18
  6. Гісторыя Беларусі канца…, c. 16
  7. Белазаровіч В.А., Уплыў рамантызму на гістарычную думку Беларусі першайпаловы ХІХ ст. [у:] Развитие методологических исследований и подготовка кадров историков в Республике Беларусь, Российской Федерации и Республике Польша : сборник научных статей, рэд. А.Н. Нечухрін, Гродна 2012, c. 222
  8. У.І. Мархель, Прадвесце…, c. 55
  9. Мархель У., Беларуска-польска-ўкраінскае судакрананне. Духоўнае аблічча нацыі ў творах беларуска-польскіх паэтаў і Тараса Шаўчэнкі, “Роднае слова” 2010, № 4., c. 10
  10. У.І. Мархель, Прадвесце…, c. 33-41
  11. Ibidem c. 20-22
  12. Ibidem, s. 28
  13. Ibidem, s. 37
  14. Bajda J. [i in.], Wielki leksykon literatury polskiej, Wrocław 2007, s. 446