Kategorie
Ostatnie
Popularne

Solidarni z Białorusią 2018 – koncert dla wolności

24 października w klubie Pogłos w Warszawie odbędzie się kolejna edycja koncertu “Solidarni z Białorusią” organizowanego przez Inicjatywę Wolna Białoruś.

Tegoroczne wydarzenie będzie różniło się od ostatnich, które nie skupiały się na aspektach politycznych, a raczej miały na celu popularyzację i zwrócenie uwagi na nowe trendy i nurty w białoruskiej muzyce, oraz promocję białoruskiej kultury. Organizatorzy postanowili wrócić do “korzeni”, do idei która z założenia przyświeca “Solidarnym z Białorusią”.

Wydaje się, że w ostatnich latach temat braku wolności na Białorusi stracił na sile, stał się mniej “porywający” i mimo, że nic się nie zmieniło, zastanawiamy się, dlaczego mielibyśmy się z Białorusią solidaryzować? Czy naprawdę jest tak źle? Czy Białorusini potrzebują naszego wsparcia? Czy odczuwają brak wolności, o którym się mówi? Mając doświadczenie mieszkania w tym kraju i znając wielu Białorusinów można śmiało odpowiedzieć na te pytania – “nie”. Oczywiście mają prawo zaprotestować osoby ze środowisk, które nie ustają w działaniach na rzecz demokracji, wolności słowa, a także wiele świadomych ludzi, których ten temat dotyka, ale powiedzmy sobie szczerze – znakomita większość obywateli Białorusi, chociaż zdaje sobie sprawę, że żyje w niedemokratycznym kraju, nie ma z tym większego problemu. To zobojętnienie? Przyzwyczajenie do obecnego stanu rzeczy? Brak nadziei na to że może się coś zmienić? Nie każdy odczuwa na swojej skórze, że w kraju łamane są prawa człowieka, że brakuje wolności słowa, a dopóki mnie to nie dotyczy, problemu nie widzę.

Cytując fragment opisu tegorocznego koncertu “A tak w ogóle, to czy wolność jest nam do czegoś potrzebna? Skoro da się żyć, pracować, spotykać ze znajomymi bez wnikania w politykę. Skoro można przyjąć, że mnie to nie dotyczy i nie interesuje“.

Czy wolność jest Białorusinom potrzebna? A czy potrzebna jest nam, w Polsce? Czym ona właściwie jest? Czy zauważymy jak zostanie nam odebrana? Może tegoroczny koncert potrzebny jest właśnie Polakom, by skłonić nas do zastanowienia się nad sytuacją naszego kraju. Przeanalizujmy procesy, które zachodziły za wschodnią granicą Polski – schemat odchodzenia od demokracji jest podobny. Niech to będzie dla nas ostrzeżenie, zanim zobaczymy w sytuacji społeczeństwa białoruskiego swoje własne odbicie.